Przypadek demokracji

Cechą każdej współczesnej demokracji jest rzekoma „równość” wszystkich posiadających prawa obywatelskie ludzi zamieszkujących dane terytorium, kiedy przychodzi do głosowania. W praktyce polega to na tym, że w wyborach do najważniejszych organów administracji państwowej waga każdego głosu jest taka sama (głos osoby A nie może być ważniejszy niż głos osoby B).

Read more »

Spooner prawdę ci powie

Ktokolwiek pragnie wolności, powinien zrozumieć te istotne fakty, mianowicie:

  1. że każdy człowiek, który oddaje pieniądze w ręce “rządu” (tak zwanego), oddaje w jego ręce miecz, który będzie użyty przeciw niemu samemu do wydarcia odeń większej ilości pieniędzy, a także do utrzymania go w poddaniu arbitralnej woli tego “rządu”;
  2. że ci, którzy zabierają jego pieniądze bez jego zgody, użyją ich do dalszego jego obrabowywania i zniewalania, jeśli ośmieli się w przyszłości opierać ich żądaniom;
  3. że jest doskonałym absurdem przypuszczenie, że jakakolwiek grupa ludzi mogłaby zabierać pieniądze jakiegoś człowieka bez jego zgody w takim celu, w jakim twierdzą, że to robią, to jest chronienia go; dlaczego oni mieliby życzyć sobie go chronić, jeśli on sam sobie tego nie życzy? Przypuścić, że robiliby tak jest takim samym absurdem, że zabraliby jego pieniądze bez jego zgody po to, by kupić mu jedzenie czy ubranie, jeśli on sam tego nie chce;
  4. że jeśli jakiś człowiek chce “ochrony”, sam potrafi się o to ułożyć i nikt nie ma jakiegokolwiek powodu rabować go w celu “chronienia” go wbrew jego woli;
  5. że jedyne zabezpieczenie, jakie ludzie mogą mieć dla swej politycznej wolności polega na trzymaniu pieniędzy we własnych kieszeniach, o ile nie mają ubezpieczeń, ściśle ich satysfakcjonujących, które będą używane tak, jak sobie oni tego życzą, dla ich korzyści, a nie szkody;
  6. że żadnemu tak zwanemu rządowi nie można ufać ani na chwilę, ani podejrzewać go o uczciwe cele, dopóki nie zależy on od całkiem dobrowolnego poparcia.

Lysander Spooner

Źródło: wikipedia.pl

Skąd się biorą strajki płacowe?

Ostatnimi czasy przez Polskę przetoczyła się fala strajków, z jaką dawno nie mieliśmy do czynienia. Deklarowaną przez samych strajkujących przyczyną owych strajków była na ogół niesprawiedliwość dotycząca wysokości płac, które ich zdaniem są zbyt niskie. Jednakże czyż nie jest tak, że każdy chciałby zarabiać więcej niż zarabia? Dlaczego zatem nie strajkują wszyscy, tylko niektóre grupy?

Read more »

Polskie Kaszuby?

Mały Pomorzanin zapytany słowami popularnego wierszyka, „kto ty jesteś?”, niekoniecznie udzieli spodziewanej odpowiedzi. Specyfika Pomorza, a zwłaszcza jego północnej części polega na tym, że przez wiele wieków zamieszkiwali je nie tylko Niemcy czy Polacy, ale także tajemniczy Kaszubi. Tajemniczy, dlatego że tak naprawdę nie wiadomo do końca, kim byli - Polakami, Niemcami, czy też może po prostu, nomen omen, Kaszubami. W celu uniknięcia sporów, Kaszubów zwykło się określać mianem społeczności pogranicza tzn. takiej, która od pokoleń żyje i funkcjonuje w otoczeniu odrębnych pod względem kulturowym i etnicznym grup.

Read more »

Co ze służbą zdrowia?

Być może kwestia służby zdrowia i podejścia do niej nie świadczą w 100% o liberalizmie lub jego braku w danym ugrupowaniu, ale z pewnością mogą być jego wyznacznikiem i w pewnym stopniu odzwierciedlać faktyczną orientację polityczno-gospodarczą partii. Biorąc pod uwagę rozbieżność w definiowaniu liberalizmu warto zastanowić się nad tym, do której z jego definicji pretenduje PO? Partia ta postrzegana jest jako liberalna pod względem gospodarczym i sama określa się takim mianem (poseł Gowin w jednym z odcinków programu „Młodzież kontra”, z charakterystycznym dla siebie uśmiechem wyznał, że jego ugrupowanie uznawane jest za „ultraliberalne”). Jeżeli rzeczywiście tak by było i PO miałaby być partią liberalną, również w kwestii służby zdrowia powinna ona konsekwentnie opowiadać się za liberalnymi rozwiązaniami. A liberalne rozwiązania w tym wypadku oznaczają po prostu prywatyzację.

Read more »

Instytut Ludwiga von Misesa - projekty

Traktat reformujący, czyli legalizm za wszelką cenę

13 grudnia w Brukseli podpisano Traktat z Lizbony zmieniający Traktat o Unii Europejskiej i Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską, szerzej znany pod nazwą traktatu reformującego (lizbońskiego). W założeniu traktat ten miał być krokiem na drodze do zjednoczenia Europy. W normalnych stosunkach międzyludzkich zanim się z kimś w jakikolwiek sposób zjednoczymy, musimy tą osobę najpierw lepiej poznać po to żeby przekonać się czy rzeczywiście mamy na owo zjednoczenie ochotę. Jeżeli dana osoba wyda nam się nieodpowiednia do zjednoczenia po prostu nie dojdzie. Mniej więcej tak wygląda „zjednoczenie” w skali mikro. A jak jest w skali makro?

Read more »

Kolektywizm kontra indywidualizm

Kolektywizm i indywidualizm to dwie ideologie, które można sobie przeciwstawić. Pierwsza z nich zakłada istnienie zbiorowości wspólnie podejmującej decyzję, które mają wspomóc dążenie do wyznaczonego przez zbiorowość celu. Działalność kolektywna na ogół wymaga od poszczególnych podmiotów pójścia na przymusowy kompromis, a więc także na rezygnację z własnych upodobań i preferencji. Kolektywizm jako ideologia zakłada nadrzędność zbiorowości i jej interesów nad interesami poszczególnych jednostek.

Read more »

“Katastrofalne prognozy na 2008″

Odważne prognozy Saxo Banku na rok 2008:

1.Wybór Rona Paula na prezydenta Stanów Zjednoczonych w 2008 r.

2.Spadek indeksu S&P500 o 25% z najwyższego w 2007 poziomu równego 1182 punktów.

3.Bankructwo co najmniej trzech z 10 największych firm budowlanych w USA.

4.Spadek cen akcji w Chinach o 40% do końca Q3 2008.

5.Ponowny dwukrotny wzrost cen zboża.

6.Wzrost cen ropy do poziomu 175 USD za baryłkę.

7.Ujemny wzrost gospodarczy w Wielkiej Brytanii.

8.Spadek kursu EUR/SEK do poziomu 8,8000 (z obecnie wynoszącego 9,4000).

9.Spadek kursu USD/SGD do 1,4000, następnie wzrost do 1,6000 (obecnie 1,6000).

10.Wzrost kursu EUR/HUF do poziomu 275.

Widać co strach robi z NIMI. I dobrze. Niech się boją!

“Ideas are bulletproof”

GO PAUL!

Rudy jest nagi! :D