Golasy won z Mount Everest!
Interia napisała, że nepalskie władze chcą zabronić alpinistom np. wchodzenia nago na Mount Everest. Nie chodzi wcale o fakt, że temperatury wahają się tam od -25°C do -40°C i jak każdy rząd pragną dbać o zdrowie towarzyszy. Związek Alpinizmu argumentuje to w ten sposób:
“Ci ludzie, którzy się rozbierają, nie mają szacunku do gór. Chcemy z tym skończyć” - zapowiedział we wtorek prezes Nepalskiego Związku Alpinizmu Ang Tsering Sherpa.
No tak, biedne góry trzeba chronić. A co z Matką Ziemią?
Czytanie wierszy w internecie jest be
Kolejny wspaniały pomysł jak naprawiać złe prawo autorskie zamiast po prostu je zlikwidować. Czytamy, że:
Z powodu złych regulacji prawnych możemy dziś poprzez internet zwiedzić paryski Luwr, ale nie wolno nam przeczytać wiersza Czesława Miłosza.
No to proszę bardzo:
Upadek
Miłosz Czesław
Śmierć człowieka jest jak upadek państwa potężnego, Które miało bitne armie, wodzów i proroków, I porty bogate, i na wszystkich morzach okręty, A teraz nie przyjdzie nikomu z pomocą, z nikim nie zawrze przymierzy, Bo miasta jego puste, ludność w rozproszeniu, Oset porósł jego ziemie kiedyś dającą urodzaj, Jego powołanie zapomniane, język utracony, Dialekt wioski gdzieś daleko w niedostępnych górach.
Teraz chyba widać, że wolno? Można także szybko, no ale to w końcu poezja jest.
***
Niedobra Polska, oj niedobra…
No i znowu ‘Polska’ (fajne słowo, ale co też ono oznacza?) opowiada się przeciwko ‘podstawowym europejskim wartościom’. Tym razem przeciwko wartości o nazwie ‘Kara Śmierci musi mieć swój dzień, który będzie jej przeciwko’. No tak, bo 70% życia to zabierać można, ale 30% więcej to już nie. Odsyłam do felietonu St. Michalkiewicza.
***
Hurra! Mamy budżetowy projekt!
Całe zastępy odetchnęły z ulgą. Deficyt niewielki bo tylko 28 mld zł. Co to dla nas? No i jeszcze Pan Premier tak ładnie mówi
“Mamy deficyt na poziomie 28 mld zł z jakimś kawałkiem. Można sądzić, że przy wykonaniu może być niższy, ale zobaczymy, bo podwójne ulgi na dzieci oznaczają spadek dochodów o 7 mld zł”
Coś mi tylko z dochodami nie gra. Logiczne to to niby jest, ale jakoś tak dziwnie mówić o dochodach kiedy się jest na minusie. Przynajmniej dla mnie dziwnie to brzmi.
***
Za wszelkie debilizmy i błędy autor z góry przeprasza
***
Filed under: Krótko