Krótko o UPR
Nie wiem, czy to jest jakaś odgórna prawidłowość, czy po prostu wynik procesów dziejowych, ale na ogół jest tak, że ludzie stale będący w mniejszości reprezentują poglądy bardziej zdroworozsądkowe. Może jest rzeczywiście tak, jak napisał prekursor komunizmu i wybitny pedagog (w końcu oddać 5-tkę swoich dzieci do sierocińca to już nie przelewki):
“Ogólne i najbardziej atrakcyjne idee są źródłem największych błędów ludzkości”
Obejrzałem sobie kilka filmików na YouTube autorstwa LibertyUPR i muszę przyznać, że co by o samym UPR nie myśleć to jest to jedyna alternatywa polityczna w naszym kraju, z którą można wiązać jakiekolwiek nadzieje zmiany na lepsze(albo może ja ulegam jakiemuś złudzeniu, w takim razie proszę o oświecenie).
Przede wszystkim jak widzę, czy słyszę Popielę, mówiącego o gospodarce i podatkach a nie o tym, który poseł, którą Anetę K., czy innych podobnej wagi kwestiach, to czuję się jak wtedy, kiedy pierwszy raz oglądałem filmik z Ronem Paulem. Tacy ludzie są potrzebni, bowiem nawet jeżeli, w którymś miejscu błądzą, wnoszą oni do tzw. debaty publicznej pojęcia, które wcześniej w ogóle w niej nie istniały. Nawet jeżeli dzięki temu kilka osób sięgnie po książki Friedmana, czy, jeszcze lepiej Misesa, będzie to i tak zysk, mały, bo mały, ale zawsze zysk.
Inna sprawa, gdy sami UPRowcy używają pojęć w niewłaściwym ich rozumieniu (vide: ‘Korwin libertarianin’, o czym m.in. tutaj).
W UPRze można popierać to, co dobre, zaznaczając jednocześnie miejsca, w których nasze zdanie jest inne. W ostateczności bowiem nie chodzi o szyldy, ale o idee, które za tymi szyldami stoją.
Filed under: Krótko